Nie – hierarchii

Nie Hierarchii

 

Praca

Wynagrodzenie

Motto:”

Jako ukoronowanie Stworzenia zostaliście stworzeni na nasz obraz -wtrącił Jezus -Niczym nieskrępowani i wolni, żeby po prostu istnieć w relacji ze mną i ze sobą nawzajem. „

Całe swoje zycie unikałem „wchłonięcia” przez jakąkolwiek hierarchię. Nie udało się to za młodych lat – oceny i klasyfikacja w szkole i na studiach, zależność od szefów w pracy na uczelni, w kinematografii etc. Ale od cazsu kiedy zacząłem wykonywać „wolne zawody” Los uśmiechnął się do mnie i „zasilił ” jak-gdyby „portfel” z Nieba. Wziąłem swój los w swoje ręce – początki nie były łatwe. Widocznie Boskim Planem nie jest wzajemna zależność i niewola a partnerstwo i wspólne działanie. Nie daje radości  ani zysk za wszelką cenę ani zalecenie „bądz najlepszy i wygraj z innymi” . Rozwojowe są rady mędrców – współdziałaj dla dobra wspólnego. Rób to z pasją i zgodnie ze swoimi najlepszymi talentami i umiejętnościami.

„- Ludzie są tak zagubieni, że nie są w stanie zrozumieć, że można życ i pracować wspólnie, nie mając nad sobą przywódcy. – Ale wszystkie ludzkie instytucje, które przychodzą mi do głowy, od polityki po biznes, nie wspominając o małżeństwie, opierają się na tej zasadzie -zauważył Mack. -tak funkcjonuje społeczeństwo. -Jaka szkoda! -powiedziała Tata, zbierając puste naczynia ze stołu.-To jeden z powodów, dla których prawdziwe relacje są dla was takie trudne -rzekł Jezus – Gdy istnieje hierachia, potrzebne są zasady dotyczące jej działania, potem szczegółowe prawa i instytucje, które pilnują wprowadzenia ich w życie, aż kończy się na łańcuchu dowodzenia, który niszczy więzi między ludźmi, zamiast je wzmacniać. Nie znacie ani nie doświadczacie cudu związków niezależnych od władzy. -Zatem twierdzisz, że uwiodła nas władza? -W pewnym sensie tak. Wybierając niezależność zamiast relacji, ludzie stają się dla siebie zagrożeniem, obiektem manipulacji, przeszkodą albo etapem w drodze do szczęścia. Władza w waszym pojęciu to jedynie pretekst, żeby skłonić innych do robienia tego, co dla was wygodne. -Czy przypadkiem nie powstrzymuje ludzi przed walkami bez końca albo krzywdzeniem siebie nawzajem? -Czasami. Ale w samolubnym świecie jest również wykorzystywana w taki sposób, że powoduje wielkie krzywdy. -Nie używacie jej, żeby powstrzymać zło? -Szanujemy wasze wybory, więc działamy w ramach waszego systemu, choć jednocześnie staramy się was od niego uwolnić -powiedziała Tata, która właśnie wróciła z kuchni z kolejnymi daniami.-Stworzenie wybrało inna drogę, niż pragnęliśmy. W waszym świecie wartość jednostki jest mniej istotna od trwałości całego organizmu:politycznego, ekonomicznego, społecznego albo religijnego. Najpierw jedną osobę, potem kilka, aż w końcu tysiące i miliony poświęca się łatwo dla dobra i dalszego istnienia tego systemu. W takiej formie czy innej jest to główna przyczyna każdej walki o przywództwo, każdego uprzedzenia, każdej wojny i każdego nadużycia. Dążenie do władzy i niezależności stało się tak wszechobecne, że uważa się je za normalne. -A nie jest normalne? -To ludzki paradygmat, tak rozpowszechniony, ze staje się niewidoczny i niekwestionowany. Jest tym czym woda dla ryby. Matrycą, diabolicznym schematem, w którym jesteście beznadziejnie uwięzieni, choć jednocześnie nieświadomi jego istnienia. -Jako ukoronowanie Stworzenia zostaliście stworzeni na nasz obraz -wtrącił Jezus -Niczym nieskrępowani i wolni, żeby po prostu istnieć w relacji ze mną i ze sobą nawzajem. Gdybyście nauczyli się naprawde dostrzegać bliźnich i uważać ich troski za równie ważne jak swoje, nie byłoby potrzeby hierarchii.Mack odchylił się na oparcu krzesła, oszołomiony implikacjami tego, co własnie usłyszał. Więc twierdzicie, że kiedy ludzie dążą do władzy..-Poddają się matrycy, a nie nam -dokończył Jezus. -A teraz zatoczyliśmy pełny krąg -odezwała się Sarayu -i wrócilismy do jednego z moich pierwszych stwierdzeń: wy, ludzie jesteście kompletnie zagubieni i dlatego nie potraficie zrozumieć, że więzi między wami mogą istnieć bez hierarchii. Uważacie więc, że z Bogiem jest podobnie, a to jest nieprawda. -Ale jak moglibyśmy to zmienić? Inni ludzie po prostu by nas wykorzystali. -Prawdopodobnie tak. Ale my nie prosimy ciebie, żebyś zawierzył innym, Mack. Prosimy cię, żebys zawierzył nam. My ciebie nie wykorzystamy. Chcemy podzielić się z tobą miłością, radością, wolnością i światłem, które mamy w sobie -Tata przemówiła takim tonem, że Mack słuchał jej bardzo uważnie…”

” Fragment książki „Chata” Paula Jounga

Bożenka tak do mnie napisała: „To piękna książka. Czytam ją i czytam…Może już ją czytałeś, ale i tak przepiszę fragment:)”
Nie czytałem „Chaty” . Ale przeczytam.

 
Reklamy

About Sznajder Marcin

Certain man chose several books in the library. He asked the librarian near their receipt how many time would take him reading all. The librarian burst out laughing and said that the gathering counted the thousands of books and the hundred of lives it was enough not on reading all. That man gave up the ones several who he chose, and said then. Some different way has to exist. Marcin - Stuntman and the consultant, the operator of under-water pictures and II the director of films. Graduate of The department Electronics Engineering college of Varsovian.

Posted on 30 sierpnia 2012, in Uncategorized. Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: