Podwodny świat

Podwodny świat

 

„Moja córeczka stawia wobec siebie ogromne wymagania. Było by w tym może nic niepokojącego gdybym widziała że jest szczęśliwa i to jest jej wybór, ale ja tego nie widzę. Wymyśliła sobie że nie będzie chodzić do szkoły tylko sama się uczyć a do szkoły jeździć tylko zaliczać. Niestety w takim układzie wyobcowała by się całkowicie. Nie mogę do tego dopuścić. To co jest wyborem dorosłego człowieka może być całkowita porażką dla małolatki. 
I  wymyśliłam! Jedziemy nad Morze Śródziemne. Zobaczymy co na to powie doktor delfin. Skontaktowałam się z tamtejszym delfinarium i umówiłam dziewczynki na spotkanie z delfinami. Może delfiny uchylą „szczelinę” i wpuszcza więcej światła , miłości i zdrowego rozsądku do serduszek i główek? Albo sprowokują do radosnej zabawy? Bo delfiny – to są przecież anioły.

Wybrałabym dla wszystkich zestresowanych najlepszą terapię z możliwych – w raju, bo jak inaczej można  podwodny świat nazwać? Słona woda pozbawi negatywnej energii, która gromadzi się na skórze. Czy ktoś widział zakłopotanych , smutnych i depresyjnych arabów z nad morza?  A gdy dzieci  zobaczą „szaloną” mamę będę chciały mamę taką oglądać zawsze.”

Sylwia                                                                               

Jeżeli więc ktoś jest osłabiony i wyczerpany na ciele i duchu, dobrze jest, jeżeli na razie szuka pomocy kogoś drugiego.

 

Gdzieś wyczytałem: Istnieje zasadnicza sprzeczność między kulturą indyjską, gdzie joga narodziła się przed kilkoma tysiącami lat, a kulturą naszego zachodniego społeczeństwa, do którego została niedawno przeszczepiona. Celem ludzi Wschodu było uzyskanie kontroli nad umysłem. Ludzi Zachodu interesuje coś zupełnie odwrotnego; kontrolowanie materii poprzez umysł ( przez naukę i technologię) Na początku ubiegłego wieku europejski podróżnik, który przyjechał do wielkiego jogina z Benaresu by uzyskać kilka lekcji, usłyszał: „Nauczyć jogi was ludzi z Zachodu. Nigdy! Zaraz zrobicie z tego interes.”

Ale, ale. Co by odpowiedział Biały Delfin Obieżyświat o delfinariach? Ciekawe? Ale ja wiem – bo go znam. Powiedział by: „ Kochamy wszystkie dzieci i te dorosłe też. Pal diabli i rekiny, że na nas ludziska zarabiają”

Dla Sylwii i Grażyny

wpaniałych Mam 

Które pokochały spokój i piękno podwodnej Głębi

 

 

 

 

 

About Sznajder Marcin

Certain man chose several books in the library. He asked the librarian near their receipt how many time would take him reading all. The librarian burst out laughing and said that the gathering counted the thousands of books and the hundred of lives it was enough not on reading all. That man gave up the ones several who he chose, and said then. Some different way has to exist. Marcin - Stuntman and the consultant, the operator of under-water pictures and II the director of films. Graduate of The department Electronics Engineering college of Varsovian.

Posted on 30 sierpnia 2012, in Uncategorized. Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: