Tajemnica Duszy kobiety

Tajemnica Duszy Kobiety

Jeszcze krok i wpadną w kłopoty

Grzegorz Mniejszy w poprzednim wpisie wyznał ze śmiechem, że kobietą jest. Przyznaję też ze śmiechem – ja też. 

Bobo męskie

Otóż, inna płeć to nie tylko ta różnica o której mówi się we Francji ze śmiechem –  Wiwat!! Inna płeć to zestaw innych cech osobowości – kobiety i mężczyzny. Szperając w wiedzy  teozoficznej odnalazłem informacje, że ciało kobiety nosi w sobie „męską duszę” a ciało mężczyzny – „żeńską.” (chodzi tu o cechy a nie o tą dobrze znaną i przyciągającą i frapującą w ciałach róznicę – biblijnego dyndającego węża i rozpołowione jabłko).

To, że w sobie nosimy „uspioną” drugą połówkę to wielka tajemnica Teozofii. Dorośli!  Cicho i sz…sza…  Nikomu z młodych nie zdradźcie pochopnie tej tajemnicy, proszę. Sens zawierania małżeństwa może stanąć pod znakiem zapytania.

Otóż, to nie ciała a nasze Dusze uczą się na Ziemi i doskonalą. Ciała tylko są ochronną szatą Dusz. A celem  naszego tu pobytu –  jest uzyskanie równowagi i wybranie z całego wachlarza cech – najlepszych z męskich i żeńskich .

Po urodzeniu nasze Dusze są mocno związane przez nasze ciała. Ciasny gorset. Młodość!! Cechy podczas młodych lat – kobiety i mężczyzny – odpowiadają  ogólnie przyjetym jako naturalnym.  Odwaga, twórczość – mężczyzna, opiekuńczość i zdrowy rozsądek – kobieta. W wieku dojrzałym „poobijane” cierpieniami ciała, uwalniają Dusze z bratniego uscisku. Njaczęściej „poobijanie” nastepuje  podczas współżycia z najbliższymi (podlegamy prawu karmy – wzajemnego zadośćuczynienia)  i w zderzeniach z materią przyrody. Uczymy się od siebie – wspaniale to widać w małżeństwie.

Twarda to szkoła – bo mocno karmiczna. Niewielu wytrzymuje…

Z wiekiem Dusze zdobywaja przewagę nad ciałami. Moze nastapić i dobrze by było gdyby wtedy nastąpiła harmonia w cechach!? Co potem? Wszyscy my wcześnie urodzeni znamy ten proces. Znamiona płci – „miękną”.   „Dojrzewający” mają z tą harmonią  wielki kłopot. (rozwody, rozstania)

 Przyjmując  powyższą teozoficzną hipotezę za prawdopodobną, jak na „dłoni” widać, na przykład, dlaczego wcześnie urodzone mężatki przepędzają z domów swoich zniewieściałych mężów. I dlaczego starsi mężczyźni uwielbiają opiekować się bardzo młodymi kobietami i są  z nimi w związku „matczyno – opiekuńczym. I dlaczego bardzo męskie i bardzo żeńskie Dusze ( cechy) kochają swoich partnerów tej samej płci.

Wyjaśnia się, przy okazji, dlaczego Święci i Pustelnicy to Mędrcy – oni dobrze wiedzą co noszą w „środku” i nie muszą ganiać po całym świecie by odnaleźć swoją „połówkę.

 

Artykuł pisałem pół żartem a pół serio. Ale jest o czym pomyśleć. Może mędrcy – jasnowidzący-  mają rację?

 

 Dobrze jest własny dom posprzątać przed przebudzeniem  w sobie Dostojnego Gościa- Drugiej Połówki . Warto usunąć kiepskie uczucia i płochliwe myśli zestarzałej własnej płci. Odnaleźć w sobie warto Harmonie. Własny Akord. Otworzyć szeroko okna i wpuścić słoneczne promienie i tańczyć .. i tańczyć wśród tęcz. Do tańca trzeba dwojga – a taneczna para przecież jest w nas. I kto o to zadbał? To też Wielka Tajemnica…

Opowiedzieć?

 

Bobo żeńskie

” Młodzi ludzie myślą, że jeśli ktoś podniesie kamień i rzuci nim, a on trafi lub chybi celu, to ów czyn na tym się kończy. Ale tak nie jest, czy to rozumiesz? Gdy kamień zostanie podniesiony, ziemia stanie się lżejsza, a ręka, która go unosi cięższa. Kiedy się go rzuci, jego ruch wpłynie na obroty gwiazd, a tam gdzie uderzy i spadnie, zmieni się wszechświat. Od każdego czynu zależy równowaga całości. Wiatry i morza, wszystkie przejawy działania sił wody, ziemi, światła, wszystko to co czynią zwierzęta i rośliny, jest słuszne i właściwe. Wszystkie te czyny stanowią część równowagi. Od huraganów, przez głosy wielkich wielorybów pluskających w morzu, do upadku suchego liścia i lotu komara, wszystko to zawiera się w harmonii całości. Lecz my, z tego powodu, że posiadamy władzę nad światem i sobą musimy uczyć się tego, co liść, wieloryb i wiatr czynią z własnej swej natury. Musimy uczyć się utrzymywać równowagę. Posiadając rozum, nie możemy działać w nieświadomości. Mając możliwość wyborów, nie możemy działać lekkomyślnie. 
Kim jestem – chociaż mam moc, żeby to czynić – aby karać i nagradzać igrając z ludzkim przeznaczeniem?
Ale z drugiej strony – zapytałem wpatrując się w gwiazdy – czy bezczynność sprzyja utrzymaniu równowagi? Chyba jednak człowiek musi działać, nawet jeśli nie zna wszystkich skutków swoich czynów. Jeśli w ogóle ma coś do zrobienia.
– Nie bój się. Ludziom o wiele łatwiej przychodzi działać, niż powstrzymywać się od działania. Dalej będziemy czynić dobrze i źle. Nie czyńcie nic, ponieważ właśnie to jest sprawiedliwe, godne pochwały i szlachetne. Nie czyńcie nic – ponieważ wydaje się właściwym tak postępować.”

CZYNCIE TYLKO TO CO MUSICIE I CZEGO NIE MOŻECIE ZROBIĆ W ŻADEN INNY SPOSÓB.

Fragment z książki Ursuli Le-Guin (Najdalszy Brzeg)

zatańczyć w tęczy…

 
Advertisements

About Sznajder Marcin

Certain man chose several books in the library. He asked the librarian near their receipt how many time would take him reading all. The librarian burst out laughing and said that the gathering counted the thousands of books and the hundred of lives it was enough not on reading all. That man gave up the ones several who he chose, and said then. Some different way has to exist. Marcin - Stuntman and the consultant, the operator of under-water pictures and II the director of films. Graduate of The department Electronics Engineering college of Varsovian.

Posted on 30 Sierpień 2012, in Uncategorized. Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: