Wolny od pragnień…

Wolny od pragnień…

doświadczasz cudu, pełen pożądań doświadczasz tylko podróży

 

W marzeniach nie wystarczyły mi ani wiosna, ani lato i jesień –  pomarzyłem by zmarznąć do szpiku kości – w minus 30 stopniach. Po co?

To oczywiste – ucieczka z takiego mrozu do ciepłego domu to wielka radość. Ucieczka z myśli – zmartwień w świat mądrości  to też wielka radość i odpoczynek dla „głowy”. Wyjąłem sztalugi i siedząc w bamboszach przed kominkiem namalowałem obraz…

Przy malowaniu „smętne myśli” odlatują. Można się pobawić delikatnymi kolorami i słońca promieniami – dowoli. To wielka radość…

Poszło mi nieźle więc „uniosłem się ponad kominek”- w wyobraźni rzecz jasna –  i  namalowałem następny obraz:

Niestety – ktoś wszedł do pokoju – „mocno powiało ogniem i dymem” z kominka i spadłem w popielnik. Nie dałem za wygraną i namalowałem w złości siebie-   przypalony kwiatuszek:

Poczułem ostre łaknienie. Łyknąłem poziomkową nalewkę i szybko doszedłem do siebie. Odszedłem w dal… drogą… tao.

 

Po paru kilometrach w kierunku Kopytkowa znów opadłem z sił. Postanowiłem popłynąć z prądem rzeki. Siadłem na środku drogi i przemalowałem drogę na rzekę – z łagodnym prądem i cieplutką wodą.

Marzenie… tak płynąć i płynąć… nie ruszając ani rękami ani nogami. Oddać się rzece…uczuć i  myśli.

 

I tak sobie płynąc, leniwie myślałem. To „te” myśli raczej mnie odnalazły. Nie były natarczywe.

 

„…KIEDY LUDZIE UŻYWAJĄ całego umysłu do pojmowania otaczającego ich świata i nawiązywania z nim relacji, posługują się w pewnym sensie dwoma odrębnymi umysłami. Umysł materialny jest źródłem logicznych reakcji na fizyczne aspekty otoczenia, zaś umysł uniwersalny gromadzi wrażenia dotyczące zarówno rzeczywistości fizycznej, jak i niefizycznej, a także odpowiednio na nie reaguje. Faktem jest, że wszyscy doświadczamy rzeczywistości i gromadzimy informacje za pomocą obydwu umysłów jednocześnie, ale nie wszyscy korzystamy z zalet rozszerzonej w ten sposób świadomości.

Umysł materialny skupia się na płaszczyźnie rzeczywistości fizycznej. Tworzą ją informacje odbierane za pomocą zmysłów fizycznych – wzroku, słuchu i dotyku. Dane te są przetwarzane w ograniczony, analityczny sposób, z wykorzystaniem języka słów i liczb, narzucającego sztywną logikę rozumowania. Niektórzy z nas przez całe życie opierają wszystkie swoje doświadczenia na informacjach pochodzących z tej właśnie płaszczyzny, ale jest to świat bardziej odpowiedni dla maszyn niż dla ludzi.

Umysł uniwersalny także działa na płaszczyźnie rzeczywistości fizycznej, ale dostrzega również rzeczywistość niematerialną, która obejmuje informacje rejestrowane za pomocą drugiego zestawu zmysłów, w tym instynktu i intuicji. Są one przetwarzane przez umysł w sposób uniwersalny i otwarty, z wykorzystaniem języka modeli i schematów, w celu dogłębnego zrozumienia świata.

Celem filozofii taoistycznej jest połączenie tych dwóch umysłów w sprawnie funkcjonującą całość. Dla nas, ludzi Zachodu, nie może być lepszego momentu, staliśmy się bowiem predysponowani do przyswajania informacji pochodzących tylko z płaszczyzny fizycznej. To prawda, że rzeczywistość fizyczną można dotknąć, usłyszeć i zobaczyć – dlatego właśnie jest realna. Kiedy wywieramy na nią wpływ, zmienia się. Jest to źródłem zadowolenia i intelektualnego bezpieczeństwa. Jednak w tym miejscu napotykamy najważniejszy paradoks filozofii taoistycznej.

Kiedy ludzie myślą wyłącznie na płaszczyźnie fizycznej i nie starają się dostrzec rzeczywistości niefizycznej – nie pielęgnują intuicji, nie zdobywają intuicyjnej wiedzy o funkcjonowaniu wszechświata i nie pogłębiają jej z myślą o rozwijaniu samych siebie i społeczeństwa – ich życie nie ma prawdziwego znaczenia w kategoriach rzeczywistości fizycznej. Dzieje się tak dlatego, że praca wykonywana na płaszczyźnie niefizycznej jest ściślej związana z funkcjonowaniem wszechświata, przez co ma większy wpływ na kształt rzeczywistości fizycznej. Nasze wewnętrzne działania wpływają na wszechświat i powodują jego ewolucję, która pociąga za sobą ewolucję naszej rzeczywistości.

Im głębiej docieramy, tym bardziej uderzające są zmiany na płaszczyźnie fizycznej i tym szybciej zachodzi ewolucja gatunku jako całości. Z drugiej strony nasze wysiłki podejmowane na fizycznej powierzchni tej drobnej skały, zawieszonej gdzieś na krańcach wszechświata, są nie tylko nieistotne, ale także beznadziejnie uwikłane w łańcuch przyczyn i skutków, akcji i reakcji. Jeżeli rozciągniemy taoistyczny ideał kooperatywnej świadomości świata na wymiar uniwersalny, okaże się, że wszechświat ma tylko jeden cel, a ewolucja zmierza wyłącznie w jednym kierunku: w stronę rozwoju rozległej sieci systemu nerwowego, który przeistoczy się z czasem w świadomy umysł całego wszechświata.

Pojedyncze osoby, a nawet społeczności naszego świata są tylko neuronami w rozrastającym się, lecz nadal bardzo prymitywnym, uniwersalnym mózgu. Modelem tego rozwoju jest ewolucja naszego gatunku – od najprostszych układów nerwowych podstawowych form życia do złożonego i świadomego mózgu człowieka. Widoczne są również podobieństwa do procesu rozwoju naszych specjalistycznych narzędzi wspomagających myślenie – od prymitywnych kalkulatorów do skomplikowanych sieci wzajemnie się przenikających, bogatych struktur danych.

Faktem jest, że każdy z nas wie znacznie więcej o rzeczywistości – przeszłej, obecnej i przyszłej – niż jest w stanie racjonalnie zrozumieć i wyrazić. Niezależnie od tego, czy pracujemy nad naszym wewnętrznym rozwojem, wszyscy przyswajamy za pośrednictwem umysłu intuicyjnego najgłębsze prawdy dotyczące naszego świata i przeznaczenia. Musimy czynić je użytecznymi, wydobywając na powierzchnię za pomocą logicznego umysłu analitycznego…”

 

 

 

„…Kiedy rejestrujemy osobiste doświadczenia i przekładamy je na język natury, nawiązujemy dialog z wszechświatem. Zaczynamy ponownie definiować swoją tożsamość, korzystając ze zwiększonej świadomości istnienia naturalnych cykli: trudnych i łatwych, zamkniętych i otwartych, pozytywnych i negatywnych. Dzięki znajomości praw fizyki, znajdujących odzwierciedlenie w życiu, nawiązujemy bezpośrednie i wzajemne relacje z eleganckim, bezstronnym i ewoluującym wszechświatem. Po dostosowaniu rytmu egzystencji do rytmu wszechświata zaczynamy rozumieć jego cel i odzwierciedlać jego znaczeniew naszym życiu.

Siła i wnikliwość, będące owocami przyjęcia tego uniwersalnego sposobu pojmowania świata, przydają się w wielu sytuacjach życiowych. Uczymy się ludzkich zachowań i dróg ewolucji społeczeństwa oraz rozpoznajemy sytuacje, które nie rokują nadziei, ponieważ rozwijają się w sposób prowadzący nieuchronnie do upadku. Zdobywamy moc sterowania własnym życiem w stronę przyszłości, w której tworzeniu uczestniczymy. Wszystko, czego dotykamy umysłem, ulega pod naszym wpływem procesowi ewolucji, stając się dla nas źródłem spełnienia…”

Fragmenty z internetu

TAO MOCY. KSIĘGA
NIEPRZEMIJAJĄCEJ MĄDROŚCI
Autor: R.L. Wing
Tłumaczenie: Michał Lipa

————————-

Pod koniec drogi-rzeki ujrzałem  opuszczony domek. Przeznaczenie?

 

 

 

 

Advertisements

About Sznajder Marcin

Certain man chose several books in the library. He asked the librarian near their receipt how many time would take him reading all. The librarian burst out laughing and said that the gathering counted the thousands of books and the hundred of lives it was enough not on reading all. That man gave up the ones several who he chose, and said then. Some different way has to exist. Marcin - Stuntman and the consultant, the operator of under-water pictures and II the director of films. Graduate of The department Electronics Engineering college of Varsovian.

Posted on 12 września 2012, in Uncategorized and tagged , , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: