Na podobieństwo

Na podobieństwo…

 
https://www.youtube.com/watch?feature=endscreen&v=IzEDE38wsIg&NR=1

Musimy koniecznie rozumieć się wzajemnie, gdyż ignorancja rodzi strach, a przecież marny w sobie już wystarczająco wiele lęku. To również oczywiste, że nasz stary sposób myślenia i postrzegania nie jest wystarczający, byśmy kierując się nim, potrafili przetrwać. Potrzebujemy naprawdę kreatywnych postaw i nie powinniśmy się obawiać odkrywania nowych obszarów.

Jak się wydaje, świętym meżem naszych czasów nie są dawni prorocy i nie ci, którzy chcieli by stworzyć podwaliny religii światowej, ale postać taka jak Gandhi, człowiek pełen współczucia i zrozumienia, który odszedł „na chwilę” od własnej religii do innych, po czym powrócił pełen nowych inspiracji.

Odejście i powrót to przygoda duchowa naszych czasów.

Według legendy dwadzieścia sześć wieków temu żył wszechstronny uczony Lao Tzu, który był kustoszem archiwów cesarstwa za panowania dynastii Chou. Żył w czasach politycznych niepokojów, podobnie jak my dzisiaj. Jego świat był podzielony na setki prowincji, rządzonych przez różnych przywódców i mających odmienne prawa. Obserwował rozwój armii i narastanie wrogości, kiedy poszczególne prowincje rywalizowały o polityczną dominację. Każdy akt agresji spotykał się z jeszcze większą wrogością i agresją, dopóki rozdarci wojną mieszkańcy Chin nie zaczęli zdawać sobie sprawy z tego, że stoją na krawędzi totalnej destrukcji, a ich świat może się obrócić w perzynę.

Rozumiejąc beznadziejność czasów, w których żył, oraz rozkręcającej się spirali politycznej wrogości, Lao Tzu zrezygnował ze stanowiska i postanowił na zawsze opuścić cywilizowany świat. Może tak właśnie postąpił Papież. 

Zanim pozwolono mu przekroczyć bramę stolicy i wyruszyć w nieodległe góry, musiał spisać swoją wiedzę na użytek tych, których porzucał. Napisał więc Księgę Tao i Te, adresując ją do osób zajmujących odpowiednią pozycję, by przewodzić ludziom – książąt i polityków, pracodawców i nauczycieli.

Lao Tzu radzi przywódcom: poznajcie siebie. Nauczcie się bezpośrednio odczuwać otaczający was świat i głęboko rozważajcie własne wrażenia. Nie opierajcie się na ideologiach, gdyż one pozbawią wasze życie znaczenia i uczynią was niezdolnymi do kierowania ludźmi. Pielęgnujcie intuicję, by była godna zaufania, ponieważ przywódca pozbawiony intuicji nie może przewidywać zmian. Rozwijajcie swą osobistą moc (Te) poprzez świadomość i znajomość praw fizyki rządzących światem i umysłami innych ludzi (Tao) oraz używajcie tej mocy, kierując zdarzeniami bez odwoływania się do przemocy.

Jak to osiągnąć? Postawą, nie działaniem. Przywódcy powinni prowadzić ludzi właściwą drogą, a nie rządzić nimi. Zarządzajcie ludźmi, pozwalając im oddziaływać na was, a nie na odwrót. Dzięki temu ci,którym przewodzicie, będą mieli poczucie autonomii, a wy jako przewodnicy zostaniecie nagrodzeni ich lojalnością i współpracą. Uczcie się osiągać swoje cele bez środków, kultywując wyrazistą wizję tego, jak problemy w naturalny sposób rozwiązują się same.

Praktykujcie prostotę. Nie przestawajcie się rozwijać. Lao Tzu wierzył, że idealnym sposobem kierowania wydarzeniami jest korzystanie z metod, które nie budzą oporu i nie wywołują kontrakcji. Jako obserwator praw przyrody zdawał sobie sprawę z tego, że użycie zbyt dużej siły powoduje powstanie siły przeciwnej, w związku z czym przemoc nie może być solidnym i trwałym fundamentem relacji społecznych.Był również przekonany, że przywódcy powinni zawsze obserwować prawa natury, by rozumieć tajniki funkcjonowania materii i energii we wszechświecie. Samo to funkcjonowanie określał mianem Tao. Wiedział, że rządzące kosmosem prawa fizyki bezpośrednio wpływają na zachowania jednostek i ewolucję społeczeństw oraz że zrozumienie tych praw daje przywódcom moc (Te) przywracania światu harmonii.

Księga Tao i Te jest wyzwaniem. Wzywa nas do spojrzenia na świat taki, jakim on rzeczywiście jest, przez przyjęcie trudnej do zaakceptowania prawdy o istnieniu praw natury rządzących istnieniem i ewolucją. Wzywa do odkrycia intelektualnej niezależności – stanu umysłu, w którym możliwe jest całkowite zaufanie naszej percepcji świata i niezachwiana wiara w stosowność naszych inspiracji i instynktów. Wzywa do znalezienia w sobie odwagi, by odrzucić przemoc i wpływać na innych za pomocą przykładu, posługując się naturą jako wzorem. By równoważyć skrajności, zamiast je kreować. To ostatnie wyzwanie jest dziś chyba bardziej aktualne niż kiedykolwiek, zarówno w przypadku nas samych, jak naszych przywódców. Lao Tzu wyraził je następująco:

Światli ludzie dbają o jedność
I postrzegają świat jako wzorzec postępowania.
Nie robią nic na pokaz,
Dlatego błyszczą wśród innych;
Nie usprawiedliwiają się,
Dlatego stają się znani;
Nie chełpią się swoimi zdolnościami,
Dlatego zyskują uznanie;
Nie pysznią się swoimi sukcesami,
Dlatego mogą wiele znieść;
Nie rywalizują z nikim,
Dlatego nikt nie może z nimi rywalizować.

W liczącej dwadzieścia pięć wieków historii Księgi Tao i Te opublikowano setki przekładów i komentarzy, co sprawia, że jest ona drugą po Biblii najczęściej na świecie tłumaczoną książką. Znajduje czytelników w każdym pokoleniu i zdaje się nigdy nie tracić prowokującej wartości intelektualnej. W bieżącej dekadzie Księgę odkryli fizycy, dostrzegający w niej istotne korelacje z ich teoriami wszechświata. Co więcej, sięgają po nią psycholodzy i biznesmeni, mając nadzieję na zrozumienie tych właściwości orientalnego umysłu, które sprawiają, że jest on tak bardzo skoncentrowany na sprawach świata i gospodarki oraz tak dobrze je pojmuje. Księga rzuca urok na wszystkich, którzy ją kontemplują, i jest magnesem dla umysłów mających odpowiedni potencjał, by wywierać wpływ na społeczeństwo. Bo właśnie o wpływaniu na społeczeństwo traktuje w istocie Księga Tao i Te.

…Dla współczesnego odbiorcy księga jest narzędziem wzbogacania osobistych relacji i wprowadzania w życie zasad przywództwa, przekazanych przez Lao Tzu chińskim władcom.

Dlaczego Niebo pozwala na tyle nieszczęść? 
Nawet mędrzec nie wie czasem, co odpowiedzieć.
Droga Nieba Nie jest drogą walki, 
Ale pomaga zwyciężać; Nie mówi, ale zawsze odpowiada,
Nie rozkazuje, ale znajduje posłuch.
Wydaje się chaotyczna, 
Ale odkrywa najlepszy plan
Sieć Nieba jest zarzucona szeroko 
I chociaż jej oczka są duże, 
Niczego nigdy nie gubi.

Kiedy ludzie rodzą się, są delikatni i słabi. 
Gdy nadchodzi śmierć, wydają się nieugięci.
Wszystko, co młodziutkie, w tym trawa i drzewa. 
Jest delikatne i kruche. 
Umierając, jest suche i zwiędłe.
To, co pozornie nieugięte, zmierza ku śmierci. 
Ci, którzy są delikatni i słabi, prą ku życiu.
Jednak potężna broń nie zwycięża. 
(Pamiętaj, że ścina się wysokie i silne drzewa.)
Mocne i nieugięte zostaje złamane i powalone. 
Delikatne i słabe zawsze zwycięża.
Droga Nieba pozwala wziąć stamtąd, 
Gdzie jest za dużo, i dać tam, gdzie brakuje. 
Lecz, nie jest to droga ludzi, 
Gdyż oni zabierają tym, którzy mają mało, 
By pomnożyć swoje bogactwo.
Więc kim jest ten, kto ma zbyt wiele 
i obdarza tym złakniony świat? 
To ktoś kto zna tao.

Mędrzec jednak pracuje w ukryciu. 
Osiąga wielkie rzeczy, 
ale nie oczekuje pochwał.

Nie pragnie, by jego talenty przyniosły mu sławę.
Na świecie nie ma nic bardziej uległego od wody. 
A jednak nawet ci, którzy nie lękają się atakować 
silnych i nieugiętych, nie mogą jej zwyciężyć. 
Gdyż nic nie może jej zranić. 
Słabe zwycięża silne. 
Miękkie podbija twarde.
Nikt temu nie przeczy,
Jednak nie wiadomo, jak wcielić to życie.
Dlatego mówi Mędrzec: 
„Jeśli weźmiesz 
Na siebie hańbę ludu, nadajesz się na władcę. 
Kto weźmie pod swe skrzydła potępionych, 
Obwołany będzie królem wszechświata”.

Porównajmy te myśli do: 
https://www.youtube.com/watch?feature=endscreen&v=IzEDE38wsIg&NR=1

—————————————–

 

A tacy  zdarzają się nasi „przywódcy” Europejczyków: (fotki z zasobów internetu) . Podejrzewam, że również świat przywódców kościelnych był dla Mędrca –  Papieża nie do zaakceptowania, na dłuzszy czas, tak samo jak dla mędrca Lao- Tzu. . Widocznie mądrzy ludzie, nie zależnie w jakich czasach zyją – nie są w stanie wsród tego typu ludzi trwać . (popatrz na fotki poniżej)

YES KEEP THESE PHOTOS CIRCULATING TO SHOW HOW HARD OUR EUROPEAN POLITICIANS WORK FOR US. THIS IS PRODUCTIVITY IN BRUSSELS. AND THEY GET 12 000 EUROS A MONTH FOR THEIR EFFORTS! Cieżka praca w parlamencie europejskim za 12 tysiecy euro na miesiąc!

„Wzywa do znalezienia w sobie odwagi, by odrzucić przemoc i wpływać na innych za pomocą przykładu, posługując się naturą jako wzorem.” (Lao- Tzu)

 

YES! PASS ON THIS MESSAGE BEFORE THIS LOT MAKE SOME LAW TO PREVENT IT GETTING OUT! HARD AT WORK AT THE EUROPEAN PARLIAMENT IN BRUSSELS

 

 

 

Advertisements

About Sznajder Marcin

Certain man chose several books in the library. He asked the librarian near their receipt how many time would take him reading all. The librarian burst out laughing and said that the gathering counted the thousands of books and the hundred of lives it was enough not on reading all. That man gave up the ones several who he chose, and said then. Some different way has to exist. Marcin - Stuntman and the consultant, the operator of under-water pictures and II the director of films. Graduate of The department Electronics Engineering college of Varsovian.

Posted on 6 Czerwiec 2013, in Uncategorized and tagged , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: