Wróg miłosci

Wróg miłości

 

 

Szum lasu , rzeczki szemranie, brzęczenie pszczół dwóch uli, śpiew ptaków… i podszept niewidzialnych Istot.
Lubię odwiedzać pustelnie. Ta na fotkach jest oficjalna, chociaż nie zawsze tak było. Upór Pustelnika przełamał wątpliwości Biskupa. Rzadko można spotkać tam Pustelnika. Pomedytujmy o miłości ….

Myśl nie jest nigdy drogą do miłości; nie może budzić jej ani rozwijać, bowiem miłości nie da się hodować jak roślin w ogrodzie. Sama chęć jej przywoływania i kultywowania jest procesem myślowym.

Kochać to przeżywać wszystko; ale przeżywać bez miłości to żyć daremnie. Miłość jest bezbronna, ale przeżywanie bez tej bezbronności tylko zasila pożądanie. A pożądanie nie jest miłością i nigdy nie może jej utrzymać. Pożądanie wypala się rychło; a w jego zaniku tkwi smutek. Pożądania nie można zagasić, powstrzymywanie go wolą, lub innym wymyślonym przez intelekt środkiem, wiedzie do zastoju i cierpienia. Tylko miłość może ujarzmić żądzę, a miłość nie należy do umysłu. Aby miłość mogła zaistnieć, umysł musi ucichnąć.

 

Miłości nie można kultywować, ani się jej spodziewać; nie można jej kupić za cenę poświęceń i nabożności. Nie istnieją żadne do miłości drogi, ani sposoby jej przywołania. Szukanie sposobów i dróg musi ustać, aby mogła ona zaistnieć. Ludzie bezpośredni poznają piękno miłości, ale gonić za nią to niweczyć wolność.

Poczucie czasu i przestrzeni, rozłąki i bólu rodzę się wszystkie z myślowego procesu, a miłość może istnieć tylko tam, gdzie len proces ustaje. Intelekt wytwarza poczucie własności, ów zmysł posiadania, z którego świadomie lub nieświadomie rodzi się zazdrość; a gdzie jest zazdrość tam nie może być miłości; a jednak większość ludzi uważa właśnie zazdrość za wyraz miłości. Zazdrość i zawiść są zawsze wytworem myśli, reakcją emocjonalnych składników intelektu. Gdy poczucie posiadania lub bycia posiadanym, napotyka zaporę i zahamowanie, tworzy się pustka, którą wypełnia zazdrość zamiast miłości.

Tyle zawiłych komplikacji i cierpienia powstaje właśnie dlatego że myśl chce grać rolę miłości. 

Gdy nie myślimy często o kimś bliskim jesteśmy skłonni przypuszczać że go nie kochamy; ale czy myślenie o kimś jest miłością? Gdybyśmy na przykład spostrzegli że nie myślimy o przyjacielu, którego – wedle naszego przekonania – kochamy, bylibyśmy tym niemal przerażeni, nieprawdaż? Podobnie gdybyśmy nie zwracali się myślą do kogoś drogiego który umarł, wyrzucalibyśmy sobie oziębłość, obojętność, brak wierności. W tym poczuciu staralibyśmy się specjalnie zwracać ku niemu myśl, stawialibyśmy przy sobie i wpatrywali się w jego fotografie, lub we własne o nim wspomnienia – czyli obrazy myślą lub ręką ludzką stworzone. Ale wypełniać serce obrazami wyobraźni to nie zostawiać w nim miejsca na miłość.

Gdy przyjaciel jest z nami nie myślimy o nim, prawda? Tylko w jego nieobecności pamięć przywołuje sceny i zderzenia przeżytych z nim, a minionych chwil; czyli poczyna odtwarzać to, czego już nie ma, co umarło. I to ożywianie nieistniejącej, martwej przeszłości, jakże często nazywamy miłością.

Czyli dla wielu ludzi miłość jest ożywianiem tego, co jest już martwe; a to jest zaprzeczaniem samemu życiu. Żyjemy więc wciąż martwą przeszłością, tym czego nie ma, toteż sami jesteśmy jakoby martwi, choć nazywamy to miłością.
Wszelkie procesy myślowe zaprzeczają zawsze miłości. To myśl, a nie miłość, stwarza różne komplikacje emocjonalne. Myśl jest największym wrogiem miłości.

 

 

 

Reklamy

About Sznajder Marcin

Certain man chose several books in the library. He asked the librarian near their receipt how many time would take him reading all. The librarian burst out laughing and said that the gathering counted the thousands of books and the hundred of lives it was enough not on reading all. That man gave up the ones several who he chose, and said then. Some different way has to exist. Marcin - Stuntman and the consultant, the operator of under-water pictures and II the director of films. Graduate of The department Electronics Engineering college of Varsovian.

Posted on 8 czerwca 2013, in Uncategorized and tagged , . Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: