Splątanie

Splątanie

i sztuczka ze świeczką

Tylko umysł człowieka wolnego, nie powodowanego lękiem, zazdrością czy cierpieniem, spontanicznie staje się cichy i spokojny. Wówczas nie tylko z chwili na chwilę może on dostrzegać prawdę w życiu codziennym, ale jest w stanie wykroczyć poza wszelkie spostrzeżenia; w rezultacie niknie ten, kto obserwuje, oraz to co obserwowane, i kończy się rozdwojenie

Za Starcem z książki T.Terzaniego „Nic nie zdarza się przypadkiem” , zastosowałem „sztuczkę ze świeczką” –  wpatrywanie się w płomyczek zapalonej świecy . Po  medytacji skorzystałem z internetu, wchodząc w globalną sieć, i trafiłem na film „Życie po śmierci” z serii „Zagadki Wszechświata z Morganem Freemanem” .  Oto co zapamiętałem:

Ostatnio pojawia się grupa biologów, fizyków i filozofów, których bardzo frapuje wielkie pytanie – czy istnieje życie pozagrobowe.

Czy śmierć to zupełny koniec? Wieczna cisza, ciemność, pustka? A może mamy w sobie jakąś iskrę która będzie tlić się pomimo śmierci naszego ciała? Oto pytania nad którymi filozofowie i naukowcy głowią się od tysięcy lat. Każdemu z nas też kiedyś przyjdzie się z nimi zmierzyć. Jak to jest kiedy się umiera? Czy najzwyczajniej przestaje się istnieć czy nadal się istnieje ale w innej postaci?

Pytanie skąd bierze się nasza świadomość to największa tajemnica istnienia zdająca się wykraczać poza możliwości naukowego poznania. Czy przeżycia z pogranicza śmierci to ostatnie podrygi mózgu przed ostatecznym unicestwieniem? Czy może raczej są przedsmakiem tego co czeka nas po śmierci ? Aby odpowiedzieć na te pytania trzeba przeprowadzić badania naukowe nastawione na odkrycie ludzkiej duszy. Czy istnienie duszy to mit czy też może jest ona jednym z podstawowych elementów wszechświata?

Dla naukowców kwestia istnienia życia łączy się nieodłącznie z innym pytaniem – pytaniem o istotę świadomości- skąd bierze się świadomość i co się z nią dzieje kiedy umieramy.

Stuard Hameroff kieruje badaniami nad świadomością prowadzonymi na Uniwersytecie Arizony. Jest jednocześnie praktykującym anestezjologiem.

Oto jego wypowiedzi ze wspomnianego filmu:

SH: Pacjentom w znieczuleniu ogólnym nic się nie śni. Nie ma świadomości, nie ma poczucia upływu czasu. Pacjenci nie wiedzą czy spali 5 min. czy 5 godzin. Znieczulenie powoduje utratę świadomości ale mózg wykazuje dużą aktywność co wciąż jest do pewnego stopnia zagadką.

Po latach obserwowania znieczulanych pacjentów Hameroff poczuł silną potrzebę zbadania związków między aktywnością mózgu a świadomością. Piętnaście lat temu spotkał słynnego brytyjskiego fizyka Rogera Penrosa. Wspólnie stworzyli zupełnie nową teorię funkcjonowania mózgu. Teoria ta przekształciła się z czasem w naukowy argument na rzecz istnienia wiecznej duszy. Kluczowe dla tej teorii są unikalne maleńkie struktury w mózgu tzw. Mikrorurki.

Mikrorurki

SH: Jeśli przyjrzymy się komórce zobaczymy w niej elementy strukturalne pełniące podobną rolę co kości w naszych ciałach. Mikrorurki tworzą dosłownie las w każdej komórki określająć jej architekturę. Uważamy, że mikrorurki mogą pełnić funkcję komputera przekształcającego dane na poziomie molekularnym. 

Hamerow i Penrose sugerują, że mikrorurki pozwalają neuronom i mózgowi jako całości funkcjonować jak komputer kwantowy, który przetwarza informację w sposób zasadniczo odmienny od zwykłych komputerów.

SH: Oto mózg z dwiema półkulami. Na ogół mózg traktuje się jako zbiór pojedynczych neuronów. Neuron przekazuje sygnał do sąsiedniego neuronu za pośrednictwem synaps, powodując uaktywnienie tego neuronu i przekazanie sygnału do kolejnego neuronu na zasadzie efektu domina. W ten sposób impulsy nerwowe wędrują po mózgu. Tak to wygląda w podejściu klastycznym. 

W konwencjonalnym komputerze sygnały są przesyłane z jednego miejsca w drugie, wzdłuż dających się zidentyfikować dróg. Natomiast w komputerze kwantowym pewne miejsca są powiązane ze sobą za pośrednictwem tajemniczego zjawiska zwanego splątaniem.

SH: Niektórzy badacze uważają, że procesy kwantowe odgrywają ważną rolę w procesie kształtowania się świadomości. Ich nielokalny charakter może powodować zdalną aktywację neuronów. Neurony aktywują się nawzajem nawet gdy są daleko od siebie. Aktywność w jednym miejscu może natychmiastowo wyzwalać aktywność gdzie indziej.

Hameroff i Penrose twierdzą, że zmiany w mikrorurkach powiązanych komórek następują jednocześnie, niezależnie od odległości. Zatem w świetle teorii kwantowej każdy punkt przestrzeni, nawet pustej przestrzeni może być nośnikiem informacji.

SH: Na bardzo głębokim poziomie wszechświat składa się z bitów kwantowych działających inaczej niż domino. Wszystkie bity są powiązane w pary . Jeśli którykolwiek się zmieni natychmiast zmieni się drugi od pary.  To zaś oznacza że informacja zawarta w mikrorurkach danej komórki w mózgu może być splątana z dowolnym punktem poza organizmem człowieka. Na podobnej zasadzie jak splątane są neurony świadomość zawarta w mózgu może być splątana z całym otaczającym nas wszechświatem. 

Według Hameroffa nasze dusze są zbudowane z czegoś bardziej podstawowego niż neurony. Są zbudowane z materiału tworzącego osnowę Wszechświata.

SH: Uważam że świadomość oraz jej bezpośredni prekursor czyli protoświadomość istnieją we Wszechświecie od dawna. Być może od Wielkiego Wybuchu.

Wszystko to kojarzy się z wyrażanym przez buddyzm i hinduizm przekonaniem, że nasza świadomość jest integralną częścią Wszechświata i być może jest nawet jedynym realnym bytem.

Jeśli świadomość to proces kwantowy, łatwiej sobie wyobrazić co się dzieje z umysłem człowieka na pograniczu śmierci.

SH: Przypuśćmy, że serce zatrzymuje się i przestaje płynąć krew. Mikrorurki tracą swój stan kwantowy, ale kwantowa informacja zawarta w tych mikrorurkach nie znika. Po prostu staje się rozpuszczona we wszechświecie. Jeśli pacjent zostanie odratowany kwantowa informacja może powrócić do mikrorurek. Wtedy pacjent mówi, że był na progu śmierci i widział białe światło w tunelu, nieżyjących krewnych i być może przebywał nawet poza ciałem. Jeśli zaś pacjent nie da się przywrócić do życia, to ta kwantowa informacja może istnieć poza ciałem. Być może nawet nieskończenie długo w postaci duszy.

Wielu badaczom trudno uwierzyć, że dusza jest komputerem kwantowym wbudowanym w kosmos. Hameroff uważa jednak, że najnowsze badania zaczynają potwierdzać jego przeczucia. Niedawno udowodniono, że zjawiska kwantowe mają kluczowe znaczenie dla szeregu procesów biologicznych, począwszy od wędrówek ptaków, po fotosyntezę i zmysł węchu u ludzi.

SH: Jak dotąd nikomu nie udało się znaleźć mocnego argumentu przeciwko tej teorii. Z drugiej strony wciąż pojawiają się nowe argumenty na poparcie koncepcji, którą sformułowaliśmy 15 lat temu.

Prawda jest jednak taka, że dalej nie wiemy skąd wzięła się świadomość i co się z nią dzieje kiedy umieramy. Być może łatwiej byłoby odpowiedzieć na te pytania gdybyśmy mogli jakoś świadomość zmierzyć. Być może niedługo będziemy dysponować taką metodą dzięki wysiłkom pewnego naukowca, który bada głębiny naszych umysłów w poszukiwaniu wzorca człowieczeństwa.

Ludzki mózg nie jest duży. To półtora kilograma miękkiej tkanki. A mimo to potrafi zrodzić rewolucyjne idee i bywa siedliskiej tak odmiennych osobowości. W dodatku ma świadomość własnego istnienia. Uważamy też, że jest obdarzony duszą. Skąd jednak bierze się ta dusza? Czy świadomość jest wytworem mózgu? Czy może żyć dłużej niż mózg? Nie jest łatwo badać co dzieje się z ludzkim mózgiem kiedy człowiek umiera. Śmierć rzadko zapowiada z wyprzedzeniem swoje nadejście. Ale pewien jej aspekt każdy z nas przeżywa codziennie. Każdej nocy kiedy zapadamy sen zasypia także nasza świadomość.

Może się naukowo okazać że zapis „naszej istoty” jest wieczny w Wszechświecie . Jeśli tak:

– to warto do tego Wynikowego Zapisu podczas każdego żywota dodawać informację o sobie:  o polepszeniu zdrowia, najlepszych uczuciach  i  myślach.

– oraz uzyskiwać, już tu na Ziemi, taki poziom świadomości, który pozwoliłby nam na powrót na Ziemię lepszymi i w miejsce i w czas wg naszej woli. Czy to możliwe?

Nie mam pojęcia… ale bez-wątpienia: najważniejsze w życiu są : zdrowie, miłość i mądrość i o nie trzeba dbać bo to skarby …

Reklamy

About Sznajder Marcin

Certain man chose several books in the library. He asked the librarian near their receipt how many time would take him reading all. The librarian burst out laughing and said that the gathering counted the thousands of books and the hundred of lives it was enough not on reading all. That man gave up the ones several who he chose, and said then. Some different way has to exist. Marcin - Stuntman and the consultant, the operator of under-water pictures and II the director of films. Graduate of The department Electronics Engineering college of Varsovian.

Posted on 13 września 2014, in Uncategorized. Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: