Wojny na górze i dole

Wojny na górze i dole

Po wielu łatach życia poświęconego leczeniu ludzi, Carl Jung dokonał ważnego spostrzeżenia, jak ludzie zostają lub też nie zostają wyleczeni.

Jung napisał: Wszystkie największe i najważniejsze problemy życia są zasadniczo nie do rozwiązania. Nie mogą być nigdy rozwiązane, ale jedynie można z nich wyrosnąć.

Takie „wyrośnięcie”, gdy się nad tym dłużej zastanowić, wymaga przejścia na wyższy poziom świadomości. Jakiś wyższy lub szerszy aspekt pojawia się na horyzoncie człowieka i poprzez to rozszerzenie się punktu widzenia, ten nierozwiązywalny problem traci znaczenie.

Z ostatnich dramatycznych zdarzeń:

Ciągle dookoła nas toczą się wojny. Ludzie nawzajem się zabijają. Młodzi , wykształceni ludzie kupują broń i zabijają zupełnie nie znane sobie, przypadkowe osoby. Nic z ich przeszłości nie wskazywało na takie okrutne zachowanie. Ciekawe jest też, że kataklizmy pogodowe pojawiają się tam gdzie ich nie powinno być.

Co łączy te „nieszczęścia”? Czy ich źródłem jest niedorozwój sfery uczuciowej i myślowej ogromnej ilości ludzi? Czy ten globalny niedorozwój wpływa na pojedyncza osobę, na niedojrzałych ludzi? Czy uczucia i myśli ludzi wpływają na pogodowe katastrofy?

„Efekt motyla” nie jest już zagadką i działa w materialnym świecie. Czy w świecie uczuć i myśli Efekt Mentalnego Motyla (uczucia, myśli) jest , na podobieństwo materialnego świata, równie przyczyną kataklizmów pogodowych i ludzkich wojennych i okrutnych w stosunku do bliźnich  zachowań? Czy uczucia i myśli żyjących i również tych co odeszli, mają wpływ i tworzą „okrutników” : wojskowych, polityków, rządzących i szaleńców strzelających do tłumu bezbronnych ludzi?

Wygląda na to, że globalny świat jest mocno wychylony z „równowagi” i wpływ na zachowania i zdarzenia dramatyczne mają uczucia i myśli każdego z nas.  

Dokąd nas to prowadzi?

Można spróbować połączyć uczucia wypełnione nienawiścią i okrucieństwem konkretnych „wspólnot ludzkich” z faktami historycznymi, dla przykładu: okrucieństwa Japończyków podczas wojen i niszczące ich kraj i mieszkańców kataklizmy – trzęsienia ziemi, huragany. Można okrucieństwa Amerykanów – w tym użycie bomby atomowej przeciwko Japończykom – łączyć ze spustoszeniami: aleja tornad, huragany. I tak dalej i tak dalej bez końca… Ukraina i „czystka” dokonana na Polakach.

Zastanawiające są: częste w naszych czasach powodzie i aktualne pojawienie się tornad w Polsce. Można by je spróbować  łączyć z „nienawiścią wzajemną na górze i dole – partie polityczne, Po,PIS… lewica”, żądzami władzy i pieniędzy w liberalnym chaosie i kapitalizmie „bez ludzkiej twarzy” oraz z  tragedią – pod Smoleńskiem .

Jeżeli naszym – ludzkim celem przyjścia na Ziemię jest nauka przebaczania i miłości – to jak sobie z tym radzimy?

Nieprzestrzeganie Praw Stwórcy przez każdego z nas osobna prowadzi do chorób i cierpień. Do jakich kataklizmów prowadzi globalne nieprzestrzeganie tych praw? Czy powtórzy się upadek cywilizacji Atlantydów a my jako duszyczki – wygnańcy z planety Ziemia, pozbawieni materialnej ojczyzny i ciał –  będziemy się błąkać w wielowymiarowości Wszechświata czekając na nową inkarnację Ziemi i przyzwolenie by wszystko zaczęło się od początku? Kto to wie?

Odpowiedzi na te pytania warto poszukać we własnym sercu….

Nasz Prawdziwy Dom, gdzie przebywamy w szczęśliwości, mądrości i radości to Niebo. Na Ziemię, na piękną ale trudną do egzystencji planetę, wpadamy tylko na chwilę i tylko po to by sprawdzić na ile jesteśmy doskonali.

Pobyt na Ziemi to pobyt w Szkole Stwórcy. W szkole idealnie pomyślanej bo mającej sprawiedliwe i uczciwe reguły przechodzenia z klasy do klasy.

Kto nas uczy i promuje? My sami. W innych istotach możemy się przeglądać jak w lustrze. Kto nas osądza i nagradza? My sami. Jesteśmy kowalami swego losu – co zasiejemy to zbierzemy.

Jaki jest najdoskonalszy sposób na życie w tej szkole i główny powód przybycia do niej z własnej woli? Rozwój osobisty – przez pomaganie sobie i innym.

Jaka jest prosta reguła rozwoju?

Zmień na Ziemi to co nie godne będzie w Niebie – pozbądź się kiepskich uczuć i nie godnych myśli. Zapytaj się kim jesteś i znajdź odpowiedz.

Nie jesteś tylko ciałem bo przecież co chwila ono się zmienia. Nie jesteś zbiorem uczuć ani myśli bo możesz sam je zmieniać. Kto jest tym, który to wszystko czyni w tobie? Odpowiedz sobie.

Jesteś monadą boską, połączoną tak ze Stwórcą jak promień ze Słońcem. A to zobowiązuje…

Najistotniejsze dla ich mobilizacji jest codzienne odnawianie kontaktu – ze szczerością, dobrą wolą i spokojem – z siłą życiową, która nieustannie wibruje naszych ciałach, l pokłonienie się jej.

Wielkie tradycje szamańskie i pradawne metody leczenia zawsze odwoływały się do zdolności umysłu, który potrafi ożywiać tkwiące gdzieś głęboko siły ciała. Starożytny chiński ideogram oznaczający słowo „myśl” składa się z dwóch znaków: „mózg” i „serce”. W starożytnej filozofii chińskiej aktywność umysłu postrzegano jako połączenie rozumu i emocji. Współczesna medycyna wykazała, że nie jest to poetycka metafora, lecz głębokie rozumienie funkcjonowania organizmu, które można wykorzystać.


Mózgi ciała

„W sercu znajduje się czterdzieści tysięcy neuronów stanowiących coś rodzaju małego, na poły autonomicznego mózgu. Za ich pośrednictwem utrzymuje ono ścisły związek z mózgiem właściwym, umieszczonym w czaszce. Niektórzy neurolodzy i kardiolodzy, tacy jak doktor J. Andres Armour z Uniwersytetu w Montrealu, mówią o zintegrowanym układzi serce-mózg.

Ciało nasze zaopatrzone jest w kilka milionów neuronów, które zdaniem doktora Michaela Gershona, szefa Wydziału Patologii i Biologii Komór na Uniwersytecie Columbia, tworzą jeszcze jeden „mózg”. Doktor Candace Pert z Amerykańskiego Instytutu Zdrowia wykazała, że układ immunologiczny nieustannie wymienia z mózgiem cząstki informacji.
W XVII wieku holenderski filozof Baruch Spinoza przewidział, a wielki neurolog Anton Damasio – obecnie pracownik Uniwersytetu Południowej Kalifornii w Los Angeles – na przełomie XX i XXI wieku udowodnił, że każde ze zdarzeń dostępne świadomości wywołuje wibracje we wszystkich organach ciał nie tylko w mózgu. W naszych ciałach nieprzerwanie toczy się rozmowa. To, co nazywamy autonomicznym układem nerwowym, bez ustanku wymienia informacje. Poza wiedzą świadomości, bez sterowań wolą, układ ten reguluje bicie serca, ciśnienie krwi, oddychanie etc.

Ponadto organy wewnętrzne wymieniają również informacje za pośrednictwem hormonów – tak jak opisuje to Candace Pert – tworząc równoległy system komunikacyjny. W wyniku tego pojedyncze impulsy, pragnienia i decyzje są tylko zewnętrznym objawem owego „brzęczenia” molekuł, z których każda na swój sposób stara się podtrzymać otaczające ze wszystkich stron życie. One także oddziałują na te pulsacje.

Zdrowie jest rezultatem równowagi panującej pomiędzy tymi wszystkimi zmianami – harmonijnej wszechobecnej wibracji. To dusza, której siedliska nie stanowi żaden pojedynczy organ, lecz która powstaje w wyniku współdziałania wszystkich elementów.

Zdrowie nie zależy od jednego organu lub konkretnej funkcji, lecz od relacji panujących między organami. Kiedy owe relacje zostają zachwiane, zdrowie znika.”

**************

No cóż, wygląda na to, ze „zdrowie” Ziemi zależy od relacji między ludźmi i rzecz jasna między Wspólnotami

„Mózgi ciała” to fragment z książki Davida Sevan-Schreibera  (lekarza i naukowca)

Reklamy

About Sznajder Marcin

Certain man chose several books in the library. He asked the librarian near their receipt how many time would take him reading all. The librarian burst out laughing and said that the gathering counted the thousands of books and the hundred of lives it was enough not on reading all. That man gave up the ones several who he chose, and said then. Some different way has to exist. Marcin - Stuntman and the consultant, the operator of under-water pictures and II the director of films. Graduate of The department Electronics Engineering college of Varsovian.

Posted on 17 listopada 2014, in Uncategorized. Bookmark the permalink. Dodaj komentarz.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: